Utripex

Skowyt

Biblia, Księga Amosa, 5, 10 - 14.

"Odio habuerunt corripientem in porta,et loquentem perfecte abominati sunt. Idcirco, pro eo quod diripiebatis pauperem,et prdam electam tollebatis ab eo,domos quadro lapide dificabitis,et non habitabitis in eis ;vineas plantabis amantissimas,et non bibetis vinum earum. Quia cognovi multa scelera vestra,et fortia peccata vestra :hostes justi, accipientes munus,et pauperes deprimentes in porta. Ideo prudens in tempore illo tacebit,quia tempus malum est. Qurite bonum, et non malum, ut vivatis ;et erit Dominus Deus exercituum vobiscum, sicut dixistis."

Czasem coś wydaje się nam na pozór takie proste i łatwe a w rzeczywistości jest to bardzo trudna rzecz. W programowaniu bardzo ważne jest to żeby nie popełniać błędów, iść z kodem dalej, żeby mieć wynik w postaci gotowego już programu. W programowaniu dziedzinowym należy znać nie tylko samo programowanie ale też i dziedzinę w której się coś tworzy w sensie sam program. W programowaniu dietetycznym więc należy wiedzieć jak wygląda programowanie oraz dietetyka. A przy okazji tych dziedzin człowiek uczy się też i innych. Można więc powiedzieć że sama informatyka to nie wszystko bo jak tworzy się aplikację powiedzmy dietetyczną to trzeba wiedzieć coś o tej dietetyce czym są kalorie jak wygląda posiłek jak dodaje się kalorie, makroskładniki i inne elementy. No bo jak się nie będzie nic na ten temat wiedziało to stworzy się program ogólny który może nie sprostać wymaganiom dietetyki. No jak się nie ma wiedzy na temat samego programowania to nie stworzy się programu no bo jak.

Można powiedzieć że istnieją pewne wymagania i fajnie no ale wymagania są różne, są różne szczebelki na drabinie zwanej karierą i warto się po nich wspinać po kolei. Kiedyś drabiny służyły do wspinania się po murach przez wojska wroga, to pokazywało jak szybko wróg mógł wejść do zamku przez mur właśnie po drabinie. I to był całkiem ciekawy sposób na poruszanie się. A z takich dziś raczej niezapisanych historii to można się domyślić że istniały statki naziemne które poruszały się właśnie nad ziemią jak windy po to żeby wejść sobie na nie i dostać się na drugą stronę gdzieś na plac zamku. Dziś mamy windy które może pokazują właśnie takie historie. W wilków skowycie wiatr się kąpie o świcie. No to nowa metodologia programistyczna czyli programowanie klasowe. Polega ono na tym że tworzymy jak najwięcej klas o różnym znaczeniu w ramach jednego projektu. Powiedzmy mamy klasę plików która odczytuje, zapisuje pliki. Jak się okazuje bardziej opłaca się stworzyć taką klasę dla każdego projektu osobno niż mieć taką klasę przygotowaną jako moduł który dołączy się do projektów.

Dla każdego projektu tworzymy rozwiązania nawet gdyby ich założenia miały miejsce w innych projektach. W ten sposób dojdziemy do wniosku że lepiej mieć jeden projekt niż tysiące. No ale jak to zrobić skoro czasem mamy tyle różnych projektów? No normalnie, należy wymyślić taką metodologię dzięki której znormalizujemy te wszystkie projekty do jednego. I tu już mamy metodologię normalizacji która mówi że n grup można umieścić w 1 grupie i sumarycznie ta 1 grupa powinna być dla nas minimum i maksimum. Po prostu no to się bardziej opłaca mieć 1 projekt a nie setki czy tam więcej nawet. Jeżeli wybieram dietę to taką która mi pasuje no nie a skąd mam wiedzieć jaka dieta mi pasuje? No to do tego jest nowa dieta czyli dieta różnic. Dieta różnic pokazuje jakie są podobieństwa i różnice między określonymi dietami i która dieta pasuje do nas bardziej a która mniej, jakimi kryteriami się kierować przy doborze diety. Mamy powiedzmy kalorie, jedni wolą jeść mniej kalorii, inni więcej. To już trzeba sobie dobrać jakoś no nie. Jedni jedzą więcej zwykłego jedzenia, inni piją więcej alkoholu, a jeszcze inni jedzą więcej słodyczy bo jak się okazuje są to 3 zupełnie odrębne grupy pożywienia.

Poza tym ja swoją dietę rozpędziłem a dopiero potem zacząłem jej jakby używać i o to u mnie chodzi. Ludzie mają różnie, po prostu i trzeba sobie wybrać odpowiedni model odżywiania, sęk w tym że to rozpędzanie diety sobie sam wynalazłem bo nie ma dziś takiego protokołu. Czyli tak zastanawiając się nad sposobem tworzenia aplikacji można powiedzieć tak, język Java to dziś bardzo dobry wybór. Tworzę klasę, do niej metody. Jak metoda jest taka dużawa no to zamykam ją w innej klasie i ta klasa dostarcza mi funkcjonalności. A wykonuję ją z poziomu tamtej metody hehe. Taka pojedyncza klasa może być prywatna jak tam można ją tak wrąbać, jak nie to się jej nie używa jako osobna klasa tylko z poziomu metody. Jest więc klasa uruchomieniowa która dostarcza funkcjonalności wszystkich i to jej się używa, a nie osobnych klas. To jest nowy paradygmat programowania. I dalej tworzy się kod, wymyśla się nowe rzeczy, przecież te rzeczy odnośnie programowania co są dziś to one są od wieludziesięciu lat. Wzorce projektowe - to nie jest nic nowego. Używać ich w programowaniu to jak mówić że samochód ma koła, przecież to jest oczywista oczywistość.

Programowanie nie jest łatwą dziedziną, jest bardzo trudną i wymagającą dziedziną i warto się do niej przyłożyć by osiągnąć zadowalające rezultaty.