Conan Barbarzyńca

Kategorie: filmy.

W latach 80 - tych wyszedł film o nazwie "Conan Barbarzyńca". Główną rolę grał tutaj Arnold Schwarzenegger no ale pozostali aktorzy swoje role też zagrali wspaniale. Bycie Conanem jest ciekawe. Film zaczyna się tak, gwardia Szarizaru robi sobie jaja z Conanem, księżna Szarizaru mówi dobra, to ty Conan jedź i weź róg Dagota, zobaczymy co to jest za Dagot. A więc Conan wziął tą jedną księżną, resztę z ekipy no i poszli. Po drodze patrzą, a im księżna znikła, pytają się Akiro gdzie ona polazła, a on mówi że zabrał ją ptak tam o do zamku. A tym ptakiem był Wężowaty określany też w filmie jako Glassmonster, jest to potwór. Oni płyną do zamku, znaleźli wejście pod wodą, idą no i Conan wchodzi do komnaty. Ballack po drodze o mało się nie wypierdolił. Conan wchodzi do komnaty, nie wiedział do końca co to za komnata, drzwi się tam zamknęły, a za kurtyn zaczęły wyłazić jakieś kurwa postacie, zaczęły łączyć się w jedną i tak oto Wężowaty w pelerynie z Czerwonego Kapturka staje przed Conanem no i dawaj, lejemy się. Conan nie ma najmniejszych szans w walce z potworem, ale ten sam pokazuje jak Conan ma go niby to pokonać, co zrobić żeby iść dalej. No i Conan walnął w lustro to się rozwaliło a Wężowaty wtedy zaczynał otrzymywać obrażenia. To zaraz nie było luster, Wężowaty schował się pod pelerynę, zaraz go nie było. Jeszcze tylko zabrał klejnot wiadomo i zamek zaczął się walić. Wszyscy sobie wyszli z tego zamku i jeszcze jak płynęli widzieli jak wszystko leci pod wodę. Wężowaty specjalnie chciał żeby oni przyszli do zamku żeby sobie go po prostu zobaczyli, no jeszcze w takiej chacie nigdy nie byli. Nabrali nowego doświaczenia i poszli dalej.

No i idą po ten róg, w końcu zaszli do komnaty gdzie on się znajdował, zaczęli czytać zapiski ze ścian i tam można się popłakać ze śmiechu. Tam ludzie na ścianach pozapisywali jakieś swoje historie, jak ktoś szedł do sklepu kupił kaszankę i wpierdzielał w domu, to trochę jakoś udało mi się odszyfrować. Wzięli róg Dagota, poszli se, idą na Szarizar w końcu dotarli. Tam wiadomo, naparzają się, wchodzą przez jakieś kraty. Na miejscu był posąg i on miał miejsce na to żeby mu nałożyć róg, a jak nałożysz to zobaczymy co się stanie. I tam w końcu nałożyli mu ten róg, a on się zaczął kurwa zamieniać w potwora, tym razem Dagota. Zaczął łazić po pałacu, dobrze że na miasto nie poszedł, jakoś go powstrzymali. I na koniec mistrzostwo świata, wszyscy dołączyli z tych pozostałych do Szarizaru co nie byli oprócz Conana hahaha. Ten poszedł dalej, ale za chwilę był już ponad Szarizarem, już w wyższej hierarchii :).

Co tej film pokazuje? No to że można sobie jakoś działać i to tak że wynik jest świetny. Dagot im tam porobił efekty specjalne w postaci piorunów w pałacu, sami poszli sobie w wyprawę i zobaczyli wiele ciekawych rzeczy. Pewnie można było tam zaobserwować ludy z których tworzyło się nowe społeczeństwo. Sam Conan podróżując napotyka osoby z bardzo wysokich hierarchi które ot tak sobie łażą i patrzą co tam ciekawego się dzieje. Masa ciekawych rzeczy jednym słowem. Podróżują sobie niby na osiołkach czy wielbłądach, a ile osób se po prostu łazi. Środki lokomocji mogły więc być tam wypasione.