Prawo
Kategorie: trening.
To sobie rozpisałem trochę treningowo różne rzeczy. Okazuje się, że mój trening jest typowo siłowy czyli robię typowo siłowe ćwiczenia. To fajnie więc je sobie trochę rozpiszę.
Ćwiczenia siłowe:
- wykrok
- uginanie z dołu
- uginanie zza głowy
- podnoszenie ciężaru przed siebie
- rozpiętki
- ciągnięcie ciężaru przodem
- ciągnięcie ciężaru tyłem
- spacer z obciążeniem
- spacer z obciążeniem w plecaku
- kopnięcia z ciężarem
- położenie się i wstanie z ciężarem
- zawijanie linki
- podciąganie na drążku
- pompki
- brzuszki
- wymachy nóg do tyłu, w bok, do przodu, do wewnątrz, na ukos
- pompka (ręce do góry, prostopadle do ciała i w dół)
- ręce do kostek
- kaczuszki
- żaróweczki
- odbicia siatkarskie
- obracanie biodrami, ćwiczenia z biodrami
- pajacyki
- podskoki
- łokcie
- kolana
- linki
- maszyny
- podnoszenie ciężaru za plecy
- wymachy rąk
- krążki
- turlanie
- rzuty z koszykówki
- stanie z ciężarem
- chód: szybki, wolny, zwykły, różne tempa, kierunki
- przekładanka
- skipy: A, B, C, inne
- wskoki
- skakanka
Wszystkie ćwiczenia wykonuję kurwa z obciążeniem. Co wykonuję bez obciążenia? Gimnastykę. Nie kurwa kalistenikę ale gimnastykę. Do tego robię szkwały, uderzenia ale nie w powietrze tylko w coś np. w worek bokserski, ziemię, kurwa drzewo. Łamanie patyków też jest u mnie super ćwiczeniem. I tak to wygląda, do tego patrzę sobie na różne techniki parterowe bo ich za dużo nie ma, stójkowo wiadomo, w ogóle wszystkie ciosy jak leci. W parterze trza coś pokombinować, bo co obalenie przodem. A bokiem? A podkładanie haków? A obalenie z wyciągnięciem kończyny rywala? No właśnie. I inne techniki parterowe. No i to styka. I to już jest trening.
Sobie te ćwiczenia uzupełniam, bo co to kurwa jest, parę ćwiczeń na krzyż. Serii, powtórzeń se mogę wykonywać ile chcę. Różne ćwiczenia mogę sobie mieszkać. Mogę zrobić 1 ćwiczenie, mogę 10 na jednym treningu po łebkach i dobra jest. Pójdę kurwa do tej, do tajgi obok i będę turlał kurwa głaza hahaha, nie no żart chociaż nic nie mówię.