Prawo

Kategorie: trening.

To sobie rozpisałem trochę treningowo różne rzeczy. Okazuje się, że mój trening jest typowo siłowy czyli robię typowo siłowe ćwiczenia. To fajnie więc je sobie trochę rozpiszę.

Ćwiczenia siłowe:

Wszystkie ćwiczenia wykonuję kurwa z obciążeniem. Co wykonuję bez obciążenia? Gimnastykę. Nie kurwa kalistenikę ale gimnastykę. Do tego robię szkwały, uderzenia ale nie w powietrze tylko w coś np. w worek bokserski, ziemię, kurwa drzewo. Łamanie patyków też jest u mnie super ćwiczeniem. I tak to wygląda, do tego patrzę sobie na różne techniki parterowe bo ich za dużo nie ma, stójkowo wiadomo, w ogóle wszystkie ciosy jak leci. W parterze trza coś pokombinować, bo co obalenie przodem. A bokiem? A podkładanie haków? A obalenie z wyciągnięciem kończyny rywala? No właśnie. I inne techniki parterowe. No i to styka. I to już jest trening.

Sobie te ćwiczenia uzupełniam, bo co to kurwa jest, parę ćwiczeń na krzyż. Serii, powtórzeń se mogę wykonywać ile chcę. Różne ćwiczenia mogę sobie mieszkać. Mogę zrobić 1 ćwiczenie, mogę 10 na jednym treningu po łebkach i dobra jest. Pójdę kurwa do tej, do tajgi obok i będę turlał kurwa głaza hahaha, nie no żart chociaż nic nie mówię.