Zdobycze

Kategorie: informatyka.

No to zdobycze z dzisiejszego dnia. Odkryłem zasadę podziału czyli jest pewne zagadnienie i warto sobie je odkrywać właśnie na bazie podziału. Dzielę sobie to zagadnienie czy jego część i mam pewne wnioski z tego. Te wnioski się rozwijają w zupełnie inne rzeczy i warto je ogólnie rozwijać. Dalej, zasada tworzenia. Aby coś mieć warto jest to stworzyć. A jak to tworzyć to już są różne rzeczy. Zasada dodawania czyli jest pewna rzecz którą się rozwija i ta rzecz powinna być coraz to większa. Miary tutaj są różne.

Zacząłem ujarzmiać wskaźniki w C++, bo jednak szybkością C++ bije na łeb na szyję takie języki jak Java, Scala. C właściwie ma bardziej ujęcie teoretyczne. Tak jak filozofia tyczy się raczej ogółu, a medycyna samej siebie tak informatyka tyczy się innych dziedzin. Odkrywa się informatykę po to żeby pokazać ją samą, ale też żeby przetwarzać informacje z innych dziedzin. Przykładowo mamy zestaw danych, listę samochodów osobowych, a to przecież nie jest informatyka, no ale informatyka zastanawia się jak ją przetworzyć i wyświetlić na stronie internetowej. Tak zobaczyłem czy aby na pewno instancja klasy jest jej obiektem? No uważam, że chyba nie zawsze tak jest.

To co tworzymy to nie musi być obiekt w C++. Nazywa się to ogólnie obiektem ale być może jako pojęcie takie bardziej pod przenośnię. Nawet dokumentacja mówi o C++ jako o języku zorientowanym obiektowo, ale to się tyczy zupełnie czegoś innego. No ale samo to, zorientowanie obiektowe to nie jest obiektowość, ale takie tylko zorientowanie. To co można ująć we wskaźnikach to najlepiej ująć, a w C++ można wszystko ująć we wskaźnikach. C++ bije na głowę Javę pod względem szybkości, a ta jest dużo szybsza od np. Scali. Nawet Clojure jest raczej szybszy od Scali. Czy sam Assembler to w ogóle język programowania, no właśnie, ale dobra tam. Stworzyłem obiekt, który stał się sam swoją drukarką. Można pęknąć ze śmiechu.

Jednak warto dbać o to żeby kod rósł, było go coraz to więcej.